Sklejanie łuszczyn jako metoda walki z utratą nasion rzepaku

Rzepak jary, podobnie jak i rzepak ozimy, są bardzo podatnie na osypywanie się nasion. Związane to jest z ich strukturą i budową – genetyka łuszczyny sprawia, że pęka ona pod koniec procesu dojrzewania.

Im dłużej trwają zbiory, tym więcej nasion można stracić. Przeciętnie mówi się, że jest to strata w okolicach 5-10%.

Dlaczego warto więc sklejać łuszczyny? Dzięki preparatom, które wpływają na ich sklejenie oraz powlekanie łuszczyny mogą osiągnąć pełną dojrzałość, co przełoży się potem na jakość naszych plonów, a także na minimalizowanie strat. Sklejanie jest pomocą dla naturalnych procesów dojrzewania roślin rzepaków.

W ten sposób ogranicza się przede wszystkim samoobsypywanie się nasion. Według badań stosowanie preparatów sklejania może dać czysty zysk wysokości około tysiąca złotych na jednym hektarze rzepakowych pól.

To spory zysk, zważywszy na to, że preparaty odpowiedzialne za sklejanie łuszczyn nie są zbyt drogie i często da się je nabyć w promocyjnej cenie. Każda oszczędność dla rolników i osób odpowiedzialnych za uprawy jest ważna, a szczególnie ta, którą da się zrobić małym kosztem.

Czy warto sklejać łuszczyny? Oczywiście! W inny sposób bardzo ciężko będzie nam utrzymać tak pokaźne plony roślin rzepaku, jak uda nam się to przy wykorzystaniu konkretnych specyfików. Przed ich zastosowaniem powinniśmy jednak dokładnie przenalizować wszystkie czynniki, które wpływają na ich efekty, a także przeciwskazania znajdujące się na opakowaniu.