Czy warto zaprawiać ziarna przed siewem? Wady i zalety tego typu rozwiązania

Zaprawianie ziaren jeszcze przed siewem stało się obecnie w zasadzie obowiązkiem i jest praktykowane od wielu lat. Czy to jednak na pewno dobre i optymalne rozwiązanie? Jaki zalety, a jakie wady niesie za sobą ta technika? Zaprawianie to sposób na uszlachetnianie nasion.

Docelowo ma to wpłynąć na zabezpieczenie młodych roślin przed różnego rodzaju chwastami, chorobami i szkodnikami. Na czym dokładnie polega? Aby zaprawiać nasiona, należy na ich powierzchni nałożyć odpowiednią ilość preparatu chemicznego.

Na pewno jest to metoda prosta, która korzystnie wpływa na stan nasion, a później także zdrowotność roślin. Jednocześnie należy do jednych z tańszych – dobre preparaty można kupić już za kilkadziesiąt złotych, a ich dawkowanie pozwala na wykorzystywanie jednego pudełka przez dłuższy czas i dla wielu nasion.

Zaprawianie chemiczne cechuje się także bardzo dużą skutecznością – stanowi doskonałe zabezpieczenie przed wszelkimi chorobami czy szkodnikami glebowymi. Dzięki zastosowaniu zaprawiania ziaren przed wysiewem rośliny są znacznie zdrowsze, wydają lepsze jakościowo plony i często także o wiele szybciej się rozwijają.

To wszystko bez wątpienia są zalety, które skłaniają do wykorzystywania tej techniki. W zasadzie najpoważniejszą wadą tego typu specyfików jest ich chemiczność.

Wiele osób uważa, że wpływa to negatywnie na wartości odżywcze roślin, a dodatkowo charakter chemiczny zawsze brzmi odstraszająco przy wszelkich hodowlach czy uprawach.